Bieganie w deszczu – ty decydujesz, nie pogoda!

Bieganie w deszczu – ty decydujesz, nie pogoda!

Deszczowe dni = niepogoda dla biegaczy

Nie jestem początkującym ani sezonowym biegaczem, więc bez względu na pogodę staram się utrzymywać regularność w treningach. Czasem jednak pogoda bardzo zniechęca i po ludzku sobie odpuszczam. Teraz właśnie jest taki kiepski pogodowo czas. Mamy jesień. Niestety, nie tą złotą, ale MOKRĄ :(((

Deszczowe fakty dla biegacza

Faktem jest, że podczas deszczu ciało traci ciepło dwa razy szybciej. Jesień i zima to te pory roku kiedy pogoda raczej nie bywa sprzymierzeńcem. Ciemniejsze i deszczowe lub śnieżne dni nie będą zachęcać do jakiejkolwiek aktywności.

Możesz dokonać wyboru: albo zostajesz w domu i nerwowo podchodzisz do okna sprawdzając czy deszcz przestał padać (a możesz się nie doczekać) albo zakładasz swój strój do biegania i idziesz pobiegać.

Kiedyś przeczytałem gdzieś takie słowa: There is no such thing as bad weather, just soft people. Być może… 😉

bieganiewdeszczu

 Deszcz:

  • powoduje wychłodzenie ciała,
  •  zmniejsza przyczepność na powierzchniach, po których biegniesz,
  • zwiększa ryzyko poślizgnięcia się,
  • wymaga uważnego i dokładnego stawiania stóp,
  • utrudnia  widoczność,
  • zniechęca do  biegania.

Pamiętaj, że gdy twoje ciało albo ubranie jest mokre, szybko dochodzi do wychłodzenia organizmu, a mokre ubranie traci swoje właściwości izolujące nawet w najmniejszym deszczu. Deszcz zmoczy powierzchnię skóry, a kiedy wyparuje, tak jak pot, dodatkowo ją ochłodzi. Mokra i wietrzna pogoda to najgorsze połączenie. Wiatr przyspiesza parowanie i szybciej ochładza skórę, a zimna powierzchnia skóry dużo szybciej odprowadza ciepło z wnętrza organizmu. Jeżeli temperatura twojego ciała staje się zbyt niska, zwalnia serce. W konsekwencji mniej tlenu, płynów i składników odżywczych jest pompowana do krwioobiegu, a to jest niezbędne w dostarczaniu energii do organizmu. W taki oto sposób bieganie staje się trudne i mięśnie nie mogą pracować w odpowiedni sposób.

Ubiór to kluczowa sprawa podczas deszczowych treningów. Nieprzemakalne, ale oddychające warstwy to podstawa. Wiele dobrego zrobi też czapka z daszkiem! – poprawi choć trochę widoczność 🙂 Mokre ubrania mogą powodować podrażnienia skóry, więc warto się zabezpieczyć i na taką przypadłość. Rozgrzewka to podstawa, tym bardziej przy niesprzyjającej aurze pogodowej.

Udanych treningów na mokro!

 

Please follow and like us:

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *