Lubimy poniedziałki ;) – wyznacz nowy cel

Biegi…

W minionym tygodniu Agata biegała 3 razy (pon,śr,pt). Ja zresztą też, ale nie o mnie tu chodzi. W sobotę był odpoczynek, który nie oznaczał leżenia na kanapie przed TV, tym bardziej, że pogoda zachęcała do wyjścia na zewnątrz. Był relax nad jeziorkiem i rower wodny, więc mięśnie nóg miały okazję popracować 🙂 W niedzielę basen, czyli aktywy wypoczynek podczas którego i tak wzmacniamy mięśnie, ale odciążamy stawy i kręgosłup.

Agata trenuje z głową, bo ma cel. Zbliża się Samsung Irena Women’s Run (http://www.siwr.pl/).

siwr

Jest to bieg dla kobiet organizowany w Warszawie pod patronatem p.Ireny Szewińskiej. Dystans nie jest długi, bo to bieg na 5km. Agata bierze udział po raz trzeci, bo jak mówi, podoba jej się atmosfera i ta „masa kobiet” – czuć babską moc! 😉 W zeszłym roku koszulki biegowe miały kolor różowy, więc było naprawdę po kobiecemu! O ile dobrze pamiętam, można się jeszcze zapisać, ale to już ostatni dzwonek!!! Agata zawsze próbuje namówić koleżanki do startu, ale nie ma chętnych. Tak, czy inaczej biegających kobiet nie brakuje, bo bieg kontynuowany jest od kilku lat.

Czy i dlaczego warto biegać w zawodach na 5km?

Rzeczywiście 5 km to niedługi dystans i dlatego często się go lekceważy. Każdemu wydaje się, że można go pokonać bez trudu. Inni twierdzą, że biegi na 5-tkę to tylko dla początkujących biegaczy. Zgadza się, jest to doskonała alternatywa dla tych, którzy biegają od niedawna. Nie wymaga przygotowań trwających kilka miesięcy, ale też nie każdy będzie w stanie przebiec 5km – bycie w całkiem dobrej formie jest jak najbardziej wskazane! Dla bardziej zaawansowanych biegaczy 5km też może stanowić wyzwanie – czy ktoś próbował przebiec takie 5km w swoim maksymalnym tempie??? Nie tak łatwo, gwarantuję i dlatego też biegi na 5km są idealne w przygotowaniach do półmaratonu czy maratonu.

Liczy się cel! 

CEL

W życiu trzeba mieć cele i dążyć do ich realizacji. Celem Agaty na najbliższą niedzielę jest właśnie ten 5-kilometrowy bieg. Oboje wiemy, że nie będzie miała problemu z takim dystansem. Wiemy też, że po biegu będzie miała uśmiech na twarzy i poczucie satysfakcji, bo cel zostanie osiągnięty 🙂 Ja oczywiście będę kibicował razem z córką!

Please follow and like us:

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *